Duszniki 68'
Widzisz archiwalną wersję wątku "Duszniki 68'" z forum pl.hum.poezja
Asasello
Upalnie było
a pod stopami chrzęściły gąsienice
i ludzie wciąż mówili
jak to na głównej drodze
zmiażdżyli Władka

A myśmy pili oranżadę

A potem była zima wiosna
bałwany się stopiły
marchewkę zżarły psy
a nam w upalnej drodze
nie chcieli Czesi sprzedać nic

a.

elka-one

Upalnie było
a pod stopami chrzęściły gąsienice
i ludzie wciąż mówili
jak to na głównej drodze
zmiażdżyli Władka

A myśmy pili oranżadę

A potem była zima wiosna
bałwany się stopiły
marchewkę zżarły psy
a nam w upalnej drodze
nie chcieli Czesi sprzedać nic

a.


Ciepłe. Tylko mi ten rym na koniec wskutek inwersji nie pasuje.

marco

Upalnie było
a pod stopami chrzęściły gąsienice
i ludzie wciąż mówili
jak to na głównej drodze
zmiażdżyli Władka

A myśmy pili oranżadę

A potem była zima wiosna
bałwany się stopiły
marchewkę zżarły psy
a nam w upalnej drodze
nie chcieli Czesi sprzedać nic


Rym cyc cyc i oto z cyców wypada nic!
Autobiografia?... kochajmy wspomnienia, szarą eminencję naszej terażniejszości!
Będę Cię, mój Asie śpiewał przez całą sobotę a w niedzielę
pierdzielę - odpoczywam głosowe struny:

świeciło słońce
a pod stopami chrup chrup jak chrupki
chrupały głośno chrząszcze
i ludzka gadka
kołowrót nowin
bez przerwy miażdżył Władka

    a myśmy pili gulgotali
    o o o
    oranż-żabę
    po jasnym niebie krążyły bocian
    i eneduerabe

aż przyszła zima odwilż potem
rozbałwaniła przestrzeń
i psy szarpały za nos i za
katarzoną marchewkę

    i znowu słońce
    znów pić się chciało
    gulgotać oranż-żabę
    - Czesiek brat Leszka odwracał głowę
    i nie chciał gadać nawet

Pozdrawiam zagadką:

Było sobie czech braci: Lech, Trzech i siostra Rusyfikacja. Pytanie:
na kogo wypadnie na tego bęc?

Asasello



| Upalnie było
Autobiografia?... kochajmy wspomnienia, szarą eminencję naszej


terażniejszości!

tak. teraz sobie przypomniałem.
wcale nie było upalnie. wtedy lało.
ale było jednak 'upalnie'

a.

Asasello

| a pod stopami chrzęściły gąsienice
| i ludzie wciąż mówili
| jak to na głównej drodze
| zmiażdżyli Władka

| A myśmy pili oranżadę

| A potem była zima wiosna
| bałwany się stopiły
| marchewkę zżarły psy
| a nam w upalnej drodze
| nie chcieli Czesi sprzedać nic
Tylko mi ten rym na koniec wskutek inwersji nie pasuje.


cóż, rym miał podkreślać dziecięcą konwencję,
i trochę marszową )
bo to wspomnienie dziecka z wakacji roku 68 - pamiętnego
spędzanych w Dusznikach 'na trasie do Czechosłowacji
i następnego 69 w podróży przez...
a wszystko w kontekście również późniejszym

chyba nie wyszło to zbyt czytelnie
- oczywiście gąsienice były czołgów
oczywiście zdarzył się autentyczny wypadek
oczywiście, że imię jest fikcyjne, ale celowe...

a dla przypomnienia. samych faktów,
może bardziej sobie, mała kopia z MEP:

"W nocy z 20 na 21 sierpnia wojska Bułgarii, NRD, Polski, Węgier i ZSRR, w
sile 200 tys. żołnierzy, wkroczyły do Czechosłowacji.
Ich liczebność po kilku tygodniach wzrosła do ok. 700 tys. Interwencja nie
doprowadziła do przelewu krwi na wielką skalę (ocenia się, że zginęło ok.
200 osób), a opór ludności został utrzymany w ramach walki cywilnej, w tym
ogłoszonego 23 sierpnia strajku generalnego. W efekcie nie powołano rządu z
V. Bilakiem na czele (wezwał na pomoc wojska Układu Warszawskiego).
Dotychczasowe kierownictwo (m.in. A. Dubček i O. Ħernik) przewieziono do
Moskwy i 26 sierpnia podpisali oni tzw. protokół moskiewski, który
sankcjonował obecność wojsk "sojuszniczych" na terenie Czechosłowacji,
uznali też za nielegalny odbyty w konspiracji XIV Zjazd KPCz. Po powrocie do
kraju A. Dubček musiał realizować politykę Moskwy, co spotkało się z
licznymi protestami, łącznie z tragicznym samospaleniem J. Palacha w
styczniu 1969.
Po tzw. rozruchach hokejowych w marcu 1969, będących skutkiem zwycięstwa
hokeistów czechosłowackich nad ekipą ZSRR, władze radzieckie doprowadziły do
zmiany na stanowisku I sekretarza KPCz. 17 IV 1969 A. Dubčeka zastąpił G.
Husak i przystąpił do "normalizacji", czyli do zniesienia dotychczasowych
reform."

Magdalena

Upalnie było
a pod stopami chrzęściły gąsienice
i ludzie wciąż mówili
jak to na głównej drodze
zmiażdżyli Władka

A myśmy pili oranżadę


[...]

no i trafiło. ja tam od razu wiedziałam o co chodzi. :-)

Magdalena (etatowa empatyczka Asa) ;-)

Asasello

Magdalena (etatowa empatyczka Asa) ;-)


ja tylko chciałem koleżankę upomnieć,
że poprzednią szychtę (tę na 'skrzyżowaniu')
koleżanka opuściła
i będę zmuszony
odnotować to w jej aktach osobowych ;)

a.

Magdalena

| Magdalena (etatowa empatyczka Asa) ;-)

ja tylko chciałem koleżankę upomnieć,
że poprzednią szychtę (tę na 'skrzyżowaniu')
koleżanka opuściła
i będę zmuszony
odnotować to w jej aktach osobowych ;)


...ale bo ja wtedy byłam daleko - w Kutnej Horze...
i w dodatku - dawno temu.

pozdrawiam licząc na łagodne potraktowanie uchybienia jak na wstępie
Magdalena :-)

marco

tak. teraz sobie przypomniałem.
wcale nie było upalnie. wtedy lało.
ale było jednak 'upalnie'


Kręcisz i tyle i w końcu okazuje się, że było ZApalnie.
Ale "eneduerabe - złapal bocian żabę" dzieciństwa więc mogłeś
zapomnieć to i ovo.

Pozdrawiam
marco

przyklad haiku (pierwszy z Google'a brzegu)
Ballada o ukochanej (na pomoc art'owi)
Czas japonski Ichiae Lucsav\'a
# The Heron's Nest [haiku]
A' propos kontaktów :)))
j'accuse!!
Z'ldi
  • page;9120
  • algorytm robsona
  • ati chipset
  • garfield pldub u u t 8482
  • zbigniew brzoska wytrzymalosc
  • kalkulator do wyliczenia emerytury
  • aloha
  • jastrych
  • mk6 ford fiesta
  • Archiwum tematów z for internetowych ## Strona Główna