mój znak - ryby
Widzisz archiwalną wersję wątku "mój znak - ryby" z forum pl.hum.poezja
Anna pa,pa
mój znak - ryby

śmierć w morzu, najłagodniejsza
słononiebieska, jak moje oczy
hop
w głąb, silny prąd, ziąb

biłoszare zwłoki na powłoce nurtu
podrygują nieznacznie ku brzegowi
hakiem wyciągane
wymoczony trup
persona non grata w słonej brei
przystawka w menu dla niejednego węgorza
smród z zielonego grobu

chmurzy się, weź mnie za rekę i zabierz stąd
ja tak bardzo,
tak bardzo boję się śmierci

Anna pa,pa

Asasello

zwłoki
podrygują
trup
brei
smród


złe słowa.
same na siebie zwracają uwagę,
wcale nie tworząc nastroju o jaki Ci chodziło.
lamperia w salonie.

Asasello

Max
hi ;-)

czemu tak smutno, a raczej moze ohydny klimacik?

mój znak - ryby

śmierć w morzu, najłagodniejsza
słononiebieska, jak moje oczy
hop
w głąb, silny prąd, ziąb

biłoszare zwłoki na powłoce nurtu
podrygują nieznacznie ku brzegowi
hakiem wyciągane
wymoczony trup
persona non grata w słonej brei
przystawka w menu dla niejednego węgorza
smród z zielonego grobu

chmurzy się, weź mnie za rekę i zabierz stąd
ja tak bardzo,
tak bardzo boję się śmierci

Anna pa,pa


Anna pa,pa

Asasello

złe słowa.
same na siebie zwracają uwagę,
wcale nie tworząc nastroju o jaki Ci chodziło.
lamperia w salonie.


lamperia w salonie, powiadasz...
- całkiem zgrabne porównanie

tylko,że nie zgadzam się.

wyrwałeś z kontekstu  5 wyrazów, przypuentowałeś i adieu, a gdzie Twoja
osławiona Asasellowska krytyka,
wytrawna, celna, lotna i mobilizująca ?
przebiegłeś nicniewidzącymi oczami po tekście
i potykając się zabrałeś za następne !!

usuń swój post , bo nie życzę go sobie w swoim wątku

Anna pa,pa

Anna pa,pa

hi ;-)

czemu tak smutno, a raczej moze ohydny klimacik?


ohydny klimacik ?
jesli masz ochotę na ciepłe naleśniki
to
pseudomiłosne pleplanki masz powyżej i poniżej
mojego znaku

Anna pa,pa

a_r
Anna pa,pa:

Asasello
| [...]
| wcale nie tworząc nastroju o jaki Ci chodziło.
tylko,że nie zgadzam się.


[...]

usuń swój post , bo nie życzę go sobie w swoim wątku


To jest dobre! Dlaczego tu (tu, lokalnie, tu, polsko)
jedyne co autorowi przysługuje mocą konwenansu, to
"dzięki za" albo "dzięęęęęki [kwaśno]" albo tylko mrug-mrug
do tego, hm, [brzydkie słowa].

Linijka pozostawiona z Asasella jest imperialnie
kategoryczna, jest nieuczciwa [skąd wie?] albo
nietaktowna [jeśli wie]. Reakcja kategorycznością
n a r e s z c i e  dorównuje akcji; Newton (III prawo)
odżywa.

Peelka stoi na wybrzeżu Bretanii, kątem myśli
zahaczając o paryskie Hale [te tradycyjne],
katem myśli zahacza jeszcze o parę rzeczy. Ładnie
pokazane zbięgnięcie się, zestrzelenie tych
kątów w dreszcz, emocję zwierzęcą.

Od Zodiaku, abstrakcji, protez, na chwilę
(przez morze) hop w zwierzę.

a_r

PS Na życzenie, usuniemy niniejszy z wątku ;)

Anna pa,pa

a_r  jako jedyny/a  ...

| usuń swój post , bo nie życzę go sobie w swoim wątku
To jest dobre! Dlaczego tu (tu, lokalnie, tu, polsko)
jedyne co autorowi przysługuje mocą konwenansu, to
"dzięki za" albo "dzięęęęęki [kwaśno]" albo tylko mrug-mrug
do tego, hm, [brzydkie słowa].


+ głupawe uśmieszki, grymasiki, wydęte usteczka, infantylność do bólu

Linijka pozostawiona z Asasella
| wcale nie tworząc nastroju o jaki Ci chodziło.


odtwarzająca _nastrój_ tegoż, który bezsprzecznie sprzeczny był z moim.

Reakcja kategorycznością n a r e s z c i e  dorównuje akcji;


albo ją przewyższa.

a_r -

Peelka kątem myśli zahaczając
katem myśli zahacza
zestrzelenie tych kątów w dreszcz,


katem myśli ?
kat
katowanie myśli
katorga + katastrofa = katusze
a wszystko zahacza o kicz.

i dobrze.
landszaft na sprzedaż
/ zamiast jelenia, w kącie rybka /
emocje zwierzęce ?
nie przekonują ?

10 x powtórzone, spodoba się.

żart.
ale na wszelki wypadek idę się utopić.

PS Na życzenie, usuniemy niniejszy z wątku ;)


zostawiam.
czuję sentyment do.

Anna pa,pa

Polonika

mój znak - ryby

śmierć w morzu, najłagodniejsza
słononiebieska, jak moje oczy
hop
w głąb, silny prąd, ziąb

biłoszare zwłoki na powłoce nurtu
podrygują nieznacznie ku brzegowi
hakiem wyciągane
wymoczony trup
persona non grata w słonej brei
przystawka w menu dla niejednego węgorza
smród z zielonego grobu


Anno, do tej pory jakos w porzadku, choc  "hakiem wyciagane" wprowadza
w samotnosc topielca jakas ingerencje z zewnatrz, o ktorej nic nie
wiemy.
Jest w tym tez pewna niespojnosc, bo albo "zielony grob", a grob to
wiadomo - po wieki, albo wyciagniete na zewnatrz. Poza tym nikt chyba z
morza nie wyciaga hakiem, bo trudno raczej znalezc, a jak sie znajdzie
to juz i tak zjedzone przez ryby. Morze wyrzuca na brzeg, hakiem to  z
rzeki albo z jeziora. Zreszta moze sie myle.

chmurzy się, weź mnie za rekę i zabierz stąd


tu bym skonczyla bo tworzy dostateczna klamre z "moimi oczami" na
poczatku

ja tak bardzo,
tak bardzo boję się śmierci


A to juz zupelnie inna bajka, ktora zgrzyta w zestawieniu z reszta.
 Pojawia sie malutka zagubiona dziewczynka,  ktora przed chwila z
zimnym spokojem obserwowala siebie po smierci dokonujac smialych
zestawien kolorystycznych, smakowych i zapachowych. A tu nagle strach.
A w tym strachu jednak nazywa po imieniu - smierc?

Polonika

Anna pa,pa


--

sempre semplice

Sent via Deja.com http://www.deja.com/
Before you buy.

a_r
Anna chlup, chlup:

żart.
ale na wszelki wypadek idę się utopić.


Wiersz ma dwie stopy głębokości, komentarz
siedem. Albo odwrotnie: komentarz jedną,
a wiersz osiem. Jedynym naczyniem potencjalnie
połączonym (z obydwoma) jest Trzecia Osoba.
(Wedle bezpiecznej zasady minimalizmu
poznawczego [<-:-].)

a_r

Asasello

Asasello
wyrwałeś z kontekstu  5 wyrazów, przypuentowałeś i adieu, a gdzie
Twoja
osławiona Asasellowska krytyka,
wytrawna, celna, lotna i mobilizująca ?
przebiegłeś nicniewidzącymi oczami po tekście
i potykając się zabrałeś za następne !!


moje nicniewidzace oczy  znaja ten wiersz od dawna
co oczywiscie niczego nie zmienia (między mną a Kają ;)
---
Jeśli powiem, anno, że Twój wiersz - tym razem - niesamowicie mi się
podoba czy nie padnie zarzut kumoterstwa i koterii ;-) ?

Podoba mi się trójząb zbudowany z trzech uderzeń.
Jest świetny. Obrazowy. Zwrotny.
Jak krótkie cięcia, szybkie ukłucia myśli o śmierci. Takich myśli, które
dopadają nagle, nie dbając o miejsce i czas. Tych, co ustępują znacznie
wolniej i po których zostaje zawsze jedna smuga więcej na wewnętrznym
czole.
(...)
---

usuń swój post , bo nie życzę go sobie w swoim wątku


serio?

a.

Asasello

Anna pa,pa:
Linijka pozostawiona z Asasella jest imperialnie
kategoryczna, jest nieuczciwa [skąd wie?]


z psd

albo
nietaktowna [jeśli wie].


zaraz tam nietaktowna - zwykła koteria ;-)

Reakcja kategorycznością
n a r e s z c i e  dorównuje akcji; Newton (III prawo)
odżywa.


III prawo to betka przy Annie :-)

a.

Anna pa,pa

a_r , kimkolwiek jest ... jest.

| żart.
| ale na wszelki wypadek idę się utopić.
Wiersz ma dwie stopy głębokości, komentarz
siedem.


płytko, za płytko
zabrakło fal
oddech przeżył.

Jedynym naczyniem potencjalnie
połączonym (z obydwoma) jest Trzecia Osoba.


a do przedsionka mojego ucha wsączył się boski głos
osoby  trzeciej - nakazał - obudzić się.

(Wedle bezpiecznej zasady minimalizmu
poznawczego [<-:-].)


tak, najprościej przeskakiwać po trzy stopnie naraz,
a nuż nie zauważy się molestowanych sierot i rabowanych wdów.

pa,pa  a_erki

ps. ssss.
tym razem pl. był- autorem
autor z kolei- autorką
a ta- Anną pa,pa
na szczęście A.pa,pa- nie jest mną.

/ uśmiech z dna dzbana, co mu się ucho dawno temu /

Anna pa,pa

Asasello w końcu wysilił się

Jeśli powiem, anno, że Twój wiersz - tym razem - niesamowicie mi się
podoba czy nie padnie zarzut kumoterstwa i koterii ;-) ?


nie padnie.
mam głód pochwał
więc okaż bliźnianą dobroć - i nakram.

Podoba mi się trójząb zbudowany z trzech uderzeń.
Jest świetny. Obrazowy. Zwrotny.
Jak krótkie cięcia, szybkie ukłucia myśli o śmierci. Takich myśli, które
dopadają nagle, nie dbając o miejsce i czas. Tych, co ustępują znacznie
wolniej i po których zostaje zawsze jedna smuga więcej na wewnętrznym
czole.


fajne.
szczególnie : trójząb, ukłucia, smuga, na wew.czole.
lubię, Michał kiedy troszczysz się o drobiazgi
/ usmiech, taki
 ... że, aż /

| usuń swój post , bo nie życzę go sobie w swoim wątku
serio?


serio, przecież mnie znasz...

a.


& A.

Asasello

Asasello w końcu wysilił się
| usuń swój post , bo nie życzę go sobie w swoim wątku
| serio?
serio, przecież mnie znasz...


no to mnie uspokoiłaś,
bo przez chwilę miałem obawy,
że nie za bardzo ;)

| a.
A.


a.

*** (ryby otwierają oczy...)
Ryby
ziemia coraz dalej , my coraz bliżej
PLACZE WIESZCZ
Wiersz
Twoja córka jest Chinką
Zwierzenie
  • page 1980
  • profi;nieruchomosci;szczecin
  • ceny sprowadzanych aB3ut anglia laguna
  • jakiego wspomagacza sciagania plikow
  • instrukcja philips
  • kosiarka spalinowa sthi
  • alien kelly family
  • rar na cbr
  • alberninho football nowosci
  • Archiwum tematów z for internetowych ## Strona Główna