być jak dobrze
naoliwiona maszyna
jak wygarbowana
świetnymi manierami skóra
szczerzyć się w uśmiechu
na znak dany z zewnątrz
wewnątrz trzymać
tylko twoje
ciepło
I.
być jak dobrze
naoliwiona maszyna
jak wygarbowana
świetnymi manierami skóra
szczerzyć się w uśmiechu
na znak dany z zewnątrz
wewnątrz trzymać
tylko twoje
ciepło
I.
być jak dobrze
naoliwiona maszyna
jak wygarbowana
świetnymi manierami skóra
Pozdrawiam,
marci
Pozdrawiam
D.B.
W kontekście tego co piszesz to "może być" jest bardzo miłe ;-) Dzięki.
Pozdrawiam
I.
I.
Marci ;-)
Jeśli jesteś w wieku pomiędzy pokwitaniem a menopauzą to doprawdy nie ma w
tym nic dziwnego.
Pozdrawiam,
marci
czytałam Twoją Analogię i ***(Jestem tylko pokornym ciałem),
to są wiersze z silnym akcentem na "jakobieta",
ale bez feminizowania i bez zbędnego słodkiego eciepecie,
całkiem się podobały :)
pozdrawiam
(całusy dla Kubusia i Tymka)
Anna pa,pa
czytałam Twoją Analogię i ***(Jestem tylko pokornym ciałem),
to są wiersze z silnym akcentem na "jakobieta",
ale bez feminizowania i bez zbędnego słodkiego eciepecie,
całkiem się podobały :)
pozdrawiam
(całusy dla Kubusia i Tymka)
Wiersz o aniołach
najzabawniejsze są te anioły które nie mają jeszcze skrzydeł
ani nawet uzasadnienia na piśmie
tylko piąstkami wypychają kieszenie moich sukienek
- szukają w nich abecadła
-------
pozdra
Anna pa,pa
też mam dwóch, tylko nieco starszych :)
Gutka i Maćka,
Wiersz o aniołach
najzabawniejsze są te anioły które nie mają jeszcze skrzydeł
ani nawet uzasadnienia na piśmie
tylko piąstkami wypychają kieszenie moich sukienek
- szukają w nich abecadła
I.