ruszyła fala drzew
kotka przybiegła wystraszona
oknem wpadł niewidzialny
lęk
serce o krtań obite uderzyło
za mocno za szybko
za ścianą krzyży
schowane
i wdech
i wydech
i wdech
i wydech
i wdech...
__________________
Kraków; 12.V.2003
ruszyła fala drzew
kotka przybiegła wystraszona
oknem wpadł niewidzialny
lęk
serce o krtań obite uderzyło
za mocno za szybko
za ścianą krzyży
schowane
i wdech
i wydech
i wdech
i wydech
i wdech...
__________________
Kraków; 12.V.2003
ruszyła fala drzew
kotka przybiegła wystraszona
oknem wpadł niewidzialny
lęk
serce o krtań obite uderzyło
za mocno za szybko
za ścianą krzyży
schowane
i wdech
i wydech
i wdech
i wydech
i wdech...
pozdrawiam
atma
Jerz:
ruszyła fala drzew
kotka przybiegła wystraszona
oknem wpadł niewidzialny
lęk
serce o krtań obite uderzyło
za mocno za szybko
za ścianą krzyży
schowane
i wdech
i wydech
i wdech
i wydech
i wdech...
__________________
Kraków; 12.V.2003
nigdy tego nie wiem
ale zawsze mam to samo
piękny wiersz
dziękuję
s.
Użytkownik Jerz
ruszyła fala drzew
kotka przybiegła wystraszona
oknem wpadł niewidzialny
lęk
serce o krtań obite uderzyło
oczywiście, poobijane, skoro tak mocno i szybko;-) ale jednak
wybija płynność czytania
pozdrawiam
Hal
Halina:
| serce o krtań obite uderzyło
czy to "obite" jest konieczne? mnie przeszkadza
wystarczajaco, gdy o krtań uderza :-)
obite - takie zmiękczone jabłko - nieadekwatne msz.
jeśli tak to widzieć
to chyba wszystko pasuje
s.
oczywiście, poobijane, skoro tak mocno i szybko;-) ale jednak
wybija płynność czytania
pozdrawiam
Hal
Użytkownik "Jerz" :
ruszyła fala drzew
<...
Jerzy Jakub Wieczorek
pozdrawiam cie Jerzy bardzo cieplootko
jazzus:)
sylwan :
nie, nie
h.
ruszyła fala drzew
kotka przybiegła wystraszona
oknem wpadł niewidzialny
lęk
serce o krtań obite uderzyło
za mocno za szybko
za ścianą krzyży
schowane
i wdech
i wydech
i wdech
i wydech
i wdech...
__________________
Kraków; 12.V.2003
Utrafiłeś w moją dobrze skrywaną słabość do oddychania. Do oddechu
jako takiego i wszelkich możliwych jego mechanik i konotacji. Rytm
potrafi ocalić od przerażenia śmiercią; jak kobieta.
Wydaje mi się że rozumiem 'obite' a jednak mam podobne wątpliwości jak
Halina.
Cieszę się że piszesz i przysyłasz.
w.
Użytkownik "jazzus":
Użytkownik "Jerz" :
| * * *
| ruszyła fala drzew
<...
ktos mial wypadek? jesli tak to bardzo obrazowo
aha i bolalo
tak lubie krotko zwiezle obrazowo i na temat
Odpowiem krooootko ;-):
Masz prawo, jako -mój! - czytelnik, do swojego odebrania.
Dziękuję za Twoje słowa.
:-) Jerz
Użytkownik "atma":
| ruszyła fala drzew
pozdrawiam
atma
wilczysko:
| ruszyła fala drzew
Utrafiłeś w moją dobrze skrywaną słabość do oddychania. Do oddechu
jako takiego i wszelkich możliwych jego mechanik i konotacji. Rytm
potrafi ocalić od przerażenia śmiercią; jak kobieta.
:-) Jerz
"sylwan":
Jerz:
| * * *
| ruszyła fala drzew
s.
:-) Jerz
Użytkownik "Halina":
Użytkownik Jerz
| * * *
| ruszyła fala drzew
| kotka przybiegła wystraszona
| oknem wpadł niewidzialny
| lęk
| serce o krtań obite uderzyło
czy to "obite" jest konieczne?
Pozdrawiam serdecznie!
:-) Jerz
ruszyła fala drzew
kotka przybiegła wystraszona
oknem wpadł niewidzialny
lęk
serce o krtań obite uderzyło
za mocno za szybko
za ścianą krzyży
schowane
i wdech
i wydech
i wdech
i wydech
i wdech...
__________________
Kraków; 12.V.2003
Kiedyś bywało tak. Umierał on - właściciel kawała ziemi wraz z inwentarzem
(także ludzkim). Jego śmierć stawiała pod znakiem zapytania także życie owego
inwentarza. Umierał więc on - umierano ze strachu przed tym, co miało nadejść.
Dziś każdy jest królem samego siebie. Więc także, a może przede wszystkim on. I
tak samo jak wydaje mu się, że jest królem, wydaje mu się również, że śmierć
będzie miał królewską. Tłumy na pogrzebie, miasto roztrzęsione hukiem dzwonów,
zwierzęta w okolicznych lasach przystające na chwilę i patrzące w kierunku
wznoszonego stosu pogrzebowego. A on to ja.
Może nie jest to odczytanie... Choć właściwie, czemu nie.
Pozdrawiam, Telik.
"Telik":
| ruszyła fala drzew
(...)
Jeszcze raz dziekuję za ciekawe, bylo nie było, "odczytanie".
[w tym nmiejscu pozwolę sobie na małe "sprostowanie" dot. daty powstania
* * * (ruszyła fala drzew...)
Otóz nie 12 maja 2003 jeno 13 maja.]
Pozdrawiam ze starego grodu Kraka.
:-) Jerz